Światopogląd, który wyznajemy jest jednocześnie niepowtarzalnym i jedym z wielu takich samych. Brzmi to conajmniej przewrotnie i filozoficznie, ale tak chyba rzeczywiście jest. Zastanówmy się. W momencie gdy kształtuje się nasz trzeźwy obraz świata, ma na niego wpływ cała rzesza czynników zewnętrzych, gdyby tak nie było, nie było by też naszego światopoglądu, bo jak wydawać opinie na jakiś temat nie mając z nim związku. Oznacza to, że nasz sposób postrzegania musi być jednym z wielu podobnych jeśli nie takich samych. A teraz popatrzmy z drugiej strony. Jeśli nie ma dwóch takich samych ludzi to i nie może być dwóch identycznych światopoglądów. Jeżeli nawet będziemy wychowywali się w tym samym środowisku np. zwykłe osiedle, to i tak wpływ na nas będzie miało następne 100 różnych czynników. Własne zdanie w dzisiejszym świecie pomaga odpowiedzieć na pytanie : czego oczekujemy od życia, jakimi wartościami się w nim kierujemy, czy żyjemy zgodnie z naszym wzorem wyznawanych wartości. Podsumowując krótki wywód : Każdy ma (powinien mieć) swój własny, a przede wszystkim niezależny, obraz świata. Obraz ten pomaga w poznaniu samego siebie.

0 Odpowiedzi do “Widziane z boku.”